BANK A BALL to gra zręcznościowa, w której możesz odbijać piłkę z gracją zawodowego sportowca… albo z energią kogoś, kto właśnie wypił potrójne espresso. Twoim zadaniem jest celować tak, żeby piłka lądowała w najbardziej punktowanych otworach — proste, prawda? No, teoretycznie. W praktyce wygląda to jak połączenie bilardu, pinballa i lekkiego chaosu kontrolowanego.
43-calowy ekran świeci, mruga i dopinguje Cię kolorowymi animacjami, a futurystyczne sterowanie sprawia, że czujesz się jak pilot statku kosmicznego, który ma jedno zadanie: trafić tam, gdzie trzeba. Do tego solidna, podświetlana obudowa krzyczy z daleka: „Hej, chodź, zagraj we mnie!”.
Krótko mówiąc — BANK A BALL to obowiązkowa atrakcja w każdej sali gier, bo gwarantuje zabawę, emocje i sporą szansę na pośmianie się z własnej celności… lub jej braku.